Kilobots – znowu o rojach robotów

Mój jeden z pierwszych postów tutaj był o rojach robotów. Będzie znowu. Nie wiem jak wy, ale roje robotów mają w sobie coś fascynującego i diabolicznego zarazem.

Niemniej, myślę ze musi być bardzo interesujące móc poeksperymentować z takim rojem. W tym celu powstały Kilobots. Maleńkie robociki – procesor, dwa silniki wibracyjne (pozwalają przesuwać się na płaskiej powierzchni), sensor IR + dioda IR i światła widzialnego. Robot jest w stanie wykryć sąsiedztwo kolejnych robotów (przez odbite światło IR od podłoża), roboty mogą sygnalizować diodą różne informacje.  Programuje się grupę, od razu wszystkie roboty – każdy ma identyczny program.

Wydaje się to bardzo prostym robotem, czy można coś interesującego zaprogramować przy takich ograniczeniach? Okazuje się że tak. Spójrzcie na to demo:

Tutaj materiał z Harwardu dokładniej opisujący działanie:

Lub to:

Wydawałoby się, że tak proste roboty nie będą w stanie zrobić nic interesującego, a jednak. Co prawda, podejrzewam, że zachodnia nauka nieco inaczej rozumie pojęcie tani 🙂 bo koszt 10 szt takich robotów to 1100 CHF + cło i VAT, co daje 4.5 tys zł netto. Raczej małe szanse by mieć możliwość zrobienia zajęć z takim prawdziwym “kilo”  robotów bo daje to jakieś 450 tys zł netto.

Niemniej –  projekt, który daje niezłe możliwości nauki..

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *